Czy radar burz to to samo co radar opadów?
Nie. Radar opadów mierzy odbicie fal radiowych od deszczu, śniegu i gradu, więc pokazuje, gdzie i jak mocno pada. Mapa wyładowań pokazuje błyski elektryczne wykryte przez satelitę. Radar odpowiada na pytanie o deszcz, mapa wyładowań — o to, gdzie burza jest aktywna elektrycznie.
Gdzie sprawdzić radar opadów w Polsce?
Radary meteorologiczne sieci POLRAD prowadzi IMGW-PIB, a obrazy radarowe udostępnia w serwisie meteo.imgw.pl. Lightning Tracker nie ma warstwy radaru opadów — ani na stronie, ani w aplikacji.
Czy na radarze opadów widać pioruny?
Nie bezpośrednio. Bardzo silne echo radarowe często towarzyszy burzy, ale radar nie rejestruje wyładowań. Intensywny deszcz bywa zupełnie bez piorunów, a piorun potrafi uderzyć nawet około 15 km od strefy opadów.
Czy pusta mapa wyładowań oznacza, że jest bezpiecznie?
Nie. Mapa pokazuje wykryte błyski, a nie miejsce, w które uderzy następny piorun. Dane docierają z opóźnieniem liczonym w minutach, a część wykryć może się nie pojawić. Jeśli słyszysz grzmot, wejdź do budynku i odczekaj 30 minut od ostatniego grzmotu.
Czy telefon może działać jak wykrywacz burz?
Nie. Mapa korzysta z danych satelity EUMETSAT MTG-I1 LI, a nie z mikrofonu, aparatu czy czujników telefonu. Telefon służy tu wyłącznie do wyświetlenia wykryć i odebrania alertu.
Dlaczego mówi się „radar burz”, skoro to nie radar?
Tak potocznie nazywa się w Polsce mapy burz i pod tą nazwą się ich szuka. Technicznie to satelitarna detekcja wyładowań: optyczny czujnik na orbicie geostacjonarnej, a nie naziemna antena radarowa.